syf, kiła i mogiła. a juz myślałem, że po dym podgonieniu trochesiepokisi i pojedzie dalej a tu zwnou powolne obsuwanko, oby tylko nie doszło do wodospadu jak rok temu. Też było obsuwanko i w pewnym momencie urwaął sielinka i siespier*znaczy spadło gwałtownie.
pozdrawiam żelazny.