Cześć wszystkim, to ja.
Od kiedy czytam to forum, to nie miałem jeszcze tak wysokiego wskaźnika przeczytania postów jak dzisiaj - przeczytałem dokładnie każdy post w tym wątku. Oczywiście to zaleta tego, że piszą tylko zalogowani. Kto się bał o spadek aktywności i wywalenie nas z głównej bankiera, jak widać był w błędzie. Dodatkowo wzrosła rzeczowość i wartość treści. Same plusy, jak widać.
Teraz do mojej mentorki, Pani Zosi. Jeszcze nigdy w jednym wątku nie dałem Pani tyle minusów. Czym to jest spowodowane? Przez te kilka miesięcy kiedy mnie nie było na GPW, byłem na Forex. Forex uczy szybciej niż GPW. Około 10 razy szybciej.
Gdy na Forex nie masz racji i się upierasz, to średnio w kilka godzin masz 0 na koncie.
Gdy na GPW nie masz racji i się upierasz, to średnio w tydzień masz 0 na koncie.
Pani jest bardzo doświadczoną graczką, ja jestem nadal leszczem i Pani potrafi uciec z kłopotów dzięki znakomitemu zarządzaniu pozycją i to jest najważniejsze w Pani strategii. Ja tego nie potrafię.
Sakitoru najtrafniej opisał Pani sposób grania - zawierając krótkoterminowe transakcje patrzy Pani na długoterminowe ruchy dużych graczy i na to co może stać się za kilka lat. Problem w tym, że nie ma to żadnego wpływu na te ruchy krótkoterminowe.
Dobrze wszyscy wiemy, że na giełdach możliwe są nawet średnioterminowe ruchy ściemniające, które teoretycznie powinny być zgodne z fundamentami. Wiemy, że nie są.
Brexit -fundamentalnie SHORT, koniec Unii, ruch był LONG.
Trump - fundamentalnie SHORT, bo Trump zły, ruch był LONG.
Włochy w niedzielę - fundamentalnie SHORT, bo wali się Unia, ruch był LONG.
Zauważyłem, że gdy szybciej przyznasz się do błędu tym mniej stracisz.
Bardzo podoba mi się, zresztą nie od dziś, jak i co pisze arbez, oraz ktoś nowy benitor (kim jesteś?).
Zgadzam się z nimi, że jedynym, najrozsądniejszym i najprostszym sposobem na zarabianie jest podążanie za trendem, zarządzanie pozycją i ewentualnie piramidowanie pozycji.
Sakitoru ma bardzo trafne uwagi, jednak dla większości tu są to jakieś magie rynkowe, których nie akceptujecie, ale patrząc na to z mojej perspektywy, Sakitoru ma bardzo dużo racji patrząc na rynek zupełnie inaczej od nas.
Każdy sposób inwestowania jest DOBRY, gdy pozwala zarabiać.
Co u mnie w życiu?
Dalej studiuję, to już trzeci rok. Zaczynam robić pracę inżynierską.
Dostałem stypendium dla najlepszych studentów :D Do tej pory nie wierzę :DDD
Zatem mam za co grać na GPW :D
Mam S na Energę, ponieważ wzrosła od 7 zł, do 9 zł z korektą maksymalną 3%. Nie uda się to zamknę.
TO NAJLEPSZE FORUM NA CAŁYCH INTERNETACH!!!! (wiecie, tak się teraz młodzież wyraża, a trzeba być "NA CZASIE")