Ciekawie wygląda bilans Wierzyciela w porównaniu do kapitalizacji.
Stan gotówki w kasie po II kwartale: 3 849 000
Należności z tytułu pożyczek: 6 397 000
Zobowiązania: 191 000
Kapitał własny: 10 123 000
Kapitalizacja giełdowa: 3 313 684!!!
W dodatku spółka co kwartał konwertuje część należności na gotówkę, wypracowując dodatnie przepływy pieniężne z działalności operacyjnej. Niestety jest mało efektywna, ponosi przy tym straty, ale przy tak niskich stopach procentowych trudno o to, by ten biznes był rentowny.
Niemniej jednak obecnie jacyś FRAJERZY (tak ich trzeba nazwać) oddają poniżej wartości gotówki pomniejszonej o zobowiązania. Kupując po 44 grosze kupujemy prawie 50 groszy gotówki netto i przy okazji biznes, który działa i co kwartał generuje dodatkową gotówkę z operacji (przy księgowych stratach).
Dawać FRAJERZY niżej, chętnie się obkupię po 30-40 groszy.
A potem czekamy albo na dywidendę z kapitału zapasowego, albo na pomysły na zainwestowanie gotówki.