Takie persony tylko podważają zaufanie do rynku kapitałowego. Kto noramlny kupi akcje spółki potencjalnie obciążonej takimi zobowiązaniami?
Jeżeli oszukał tych wszystkich ludzi na obligacjach Provemy to prędzej czy później sprawiedliwość go dosięgnie.
Na rynku kapitałowym ten Pan jest dla mnie spalony, a sposób unikania wierzycieli wskazuje na to, że nie jest to Prezes Zarządu spółki z rynku kapitałowego tylko mały kombinatorek bazarowy czyli w tym przypadku Berek Szulik (nie mylić ze Szmulem).