Listy intencyjne, dziwne umowy i lata operacyjnej indolencji.
Chwila. Jest pomysł. Zmiana nazwy, chińczyk, inwestor :)
A nie czekaj. To prezio znów sobie drukuje po 10gr hahhaha
Po konwersji z gnv (prezio miał taką spółkę zoo) to mnie tu już nic nie zdziwi.
Gdzieś ktoś pisał o prokuratorze. Ja bym najpierw zlecił pracę KNF by zrobiła przegląd transakcji. Zbierane po kilkanaście groszy, później infa i ciągle ubieranko. Tak się żyje