Zejście z rana kilka %, żeby leszcza przestraszonego wytrzepać a później wajcha do góry i powolne zbieranie. Pamiętajcie że info już wkrótce i arkusz pusty. Jak będzie konkret to szybki skok na nowe poziomy. Patrząc na otoczenie i krajobraz to raczej sprzyjający. Miejmy nadzieję tylko, że rozsądnie ludzie siedzą przy dużym stole i rozmawiają jak dorośli myśląc o rozwoju a nie ewakuacji. Pozdrawiam wszystkich inwestorów tych reofezentujacych ulice i tych co przewalaja grube papiery.