Ja chyba czegoś nie czaje. Na początku lutego firma podała że jest kupiec na nieruchomość we Wrocławiu. Kupujący miał 2 mc na sprawdzenie dokumentacji. Ten termin minął na początku kwietnia. Emitent nie powinien poinformować akcjonariuszy o wyniku rozmów? Czy to zatajenie czy niekompetencja?