Dla mnie to jakiś cud. Spółka z zyskiem netto za pół roku bliskim kapitalizacji, co oznacza, że akcje kupuje się w tym momencie za darmo. Mały FF i małe obroty trzymają kurs, a spółka skupuje i umarza akcje (nic dziwnego). Może i 100 PLN za akcję nie będzie szybko, ale czemu już teraz w tym momencie nie ma 40-50 PLN nie potrafię zrozumieć. Także spokojnie siedzieć i czekać trzeba - będzie duża przebitka, kiedy się więcej osób w tym zorientuje...