Witam -mam dosc nietypowa sytuacje.Mam do splacenia dlug w wysokosci 90 tys zlotych.Dlug ten zaciagnelam na prosbe mojego ojca,ktory chcial w ten sposob ratowac podupadajaca firme.zawarlismy umowe ustna w ktorej zobowiazal sie do splacania rat kredytu.I splacal-przez pol roku.W tym miesiacu jednak rata kredytu nie zostala uregulowana.Dodam iz nie utrzymuje z nim zadnych kontaktow-przebywam obecnie za granica-a dokladnie w Anglii.splacam kredyt za samochod.Chcialabym wiedziec jakie beda konsekwencje nie splacania przez niego kredytu??Zaznaczam,ze ja nie jestem w stanie splacac tego kredytu??Czy firma windykacyjna wejdzie na moja pensje?Czy grozi mi odpowiedzialnosc karna??Co w ogol mozna zrobic w takiej sytuacji??