WITAM!
Mój partner spłacił rok temu jednorazowo, w całości,zaległości alimentacyjne wobec córki, komornika, mopsu itd. Wpłacił te pieniążki na konto komornika.
Aby to zadłużenie spłacić musiał wziąć wysoki kredyt. Od tej pory regularnie wysyła alimenty swojej byłej żonie, na Jej adres. Ten sam widnieje u komornika.
Zwrotów nie otrzymuje więc pewnie są odbierane.
Kilka dni temu otrzymał pismo,że została zajęta jego pensja, ponieważ wykryto jakieś zadłużenie. Co oczywiście nie jest prawdą.
Partner pokazał dowody wpłaty pani, która obsługuje sekretariat komornika. Ona stwierdziła,że to nie jest żaden dowód na to,że alimenty są płacone.
Oczywiście kilkakrotnie próbował skontaktować się z komornikiem- bezskutecznie.
Mops wystawił partnerowi zaświadczenie,że odstępuje od dalszego postępowania(podobno była żona pobierała równocześnie pieniądze z mops-u i od ojca swojej córki), ale to również nie jest dla komornika żadnym dowodem.
Poinformowano za to mojego partnera,że dopóki jego była żona nie potwierdzi odpowiednim pismem,że otrzymuje alimenty, do tego czasu będzie to "zadłużenie" ściągane z wypłaty.
Problem polega na tym,że wypłata wystarcza JEDYNIE na ratę kredytu i odkąd kilka dni temu komornik zajął (bez wcześniejszego poinformowania o zadłużeniu) jej część, bank nie otrzymuje całej raty i dolicza odsetki! W wysokości 80zł na dobę...
Pytanie brzmi: JAKIM PRAWEM KOMORNIK ZAJMUJE WYNAGRODZENIE BEZ USTALENIA SŁUSZNOŚCI TAKIEJ DECYZJI?
CZY POSTĘPUJE ZGODNIE Z PRAWEM?
Moim zdaniem-nie. Partner grzecznie spłacił ogromne zaległości, na bieżąco płaci kolejne alimenty. Więc skąd pomysł komornika,że tego nie robi??? Była żona nie składała wniosku o wszczęcie postępowania.
Jeśli mamy rację i komornik popełnił błąd, to CZY MOŻEMY UBIEGAĆ SIĘ OD NIEGO O SPŁATĘ NALICZONYCH PRZEZ BANK ODSETEK ZA ZWŁOKĘ?
To dla mnie bardzo ważne.
Jestem rozgoryczona. Chcieliśmy uczciwie wywiązać się z zobowiązań, a wyszło na to,że nadal partner jest traktowany jak dłużnik alimentacyjny...