czy ktoś może się orientuje, kiedy pan Sknerus mógłby ogłosić kolejne wezwanie na akcje(konkretna data)Bo ostatnio przed ostatnim wezwaniem po 2.75jak kurs poszedł w górę, mówił, że nic takiego nie będzie i że dywidendy też nie będzie. No i pytanie: jeśli teraz zmieni zdanie, to czy to nie wprowadza akcjonariuszy w błąd i czy może ponieść jakieś konsekwencje?
Druga sprawa: zastanawiam się, czy przy obecnym kursie około 3 zł, jeśli w przyszłości firma jednak wypłaci dywidendę na podobnym poziomie, np w przeciągu 2 lat to może lepiej po prostu trzymać te akcje i czerpać z dywidendy, zwłaszcza jeśli będą one wysokie, gdy pan Tomus Sknerus będzie już miał spółkę ściągniętą z giełdy