Nie mam pojęcia.
Pewnie wypłaca, żeby co roku coś płacić, i pewnie nie mniejszą niż 5% ceny akcji.
Żeby być spółką z najwyższej półki.
Ale proszę się zastanowić, po co Panu/Pani dywidenda.
Natychmiast państwo zrabuje 19% podatku "czasowego" Belki chyba, że ma Pan/Pani IKE konto np.
Dużo lepiej jest, żeby firma inwestowała i wartość akcji wzrastała.
A jak potrzebne pieniądze, to lepiej sprzedać akcje na górce, co nie jest proste oczywiście.
Poza tym podatek od sprzedanych akcji płaci się 30 kwietnia roku następnego (inflacja!).
Oczywiście dywidenda jest bardzo ważna (firma rzeczywiście, a nie księgowo, zarabia) i nie może być ani za mała, ani za duża.
W przypadku Wittchen dywidenda większa niż 2,40 zł byłaby nienajlepszym sygnałem.