Naturalnie. Mi chodziło o to, żeby te wartości traktować jako wskaźnik/zmienną (dotyczącą danego dnia) a nie jak wyrocznię (dotyczącą ogolnego trendu).
Ps. Czy zwiększony wolumen dzisiejszy i budujące się wsparcie "z lewej" może coś też oznaczać? Tak tylko pytam :)