Jako inwestor siedzący w spółce od 2017 roku muszę potwierdzić, że dywidenda jest wypłacana z zysku netto wykazanego w sprawozdaniu jednostkowym, czyli "company" a nie "group."
Dywidenda będzie znacznie mniejsza niż w roku ubiegłym (spojrzenie pesymisty).
Dywidenda będzie na sensownym poziomie pomimo fatalnych wyników z II i III kwartału (spojrzenie optymisty).
Podobną sytuację mamy na naszym rodzimym poletku w przypadku spółki Stalexport Autostrady.
Kasa za bramki wpływa do podmiotu zależnego Stalexport Autostrady Małopolska i ten zysk jest wykazywany jako zysk grupy Stalexport. Jeżeli jednak SAM nie przekaże tego zysku w formie dywidendy do spółki macierzystej, to macierzysta nie wykazuje tego zysku w swoim sprawozdaniu i dywidendę może wypłacić co najwyżej z kapitału rezerwowego. Tym samym na obecną chwilę Stalexport może wypłacić z zysku około 1 grosza, chyba że dostanie stosowną dywidendę, to wtedy będzie powyżej 35 groszy.