ja tu nowy... przyglądam się tym wszystkim emocjom... papiera nie posiadam, aczkolwiek trzymam rękę na pulsie..
czytając Twoje wypociny Kolego musiałeś nieźle umoczyć tu lub na cormay.. no cóż wypłacz się porządnie w poduszkę, wyżyj się na ścianie i zostaw tą giełdę bo to bajka nie dla Ciebie dziecko...
hihih pZDr