Koszty to 2 000 000 netto(bo tak się liczy koszty w firmie). Podatek idzie na inne konta księgowe. Więc wytłumacz mi jak to zrobiłeś, że na zero wychodzisz przy 3 000 000? Rozumiem, że prezes dopisze ten milion? Księgowa zaksięguję? Jak wyjdzie sprostowanie komunikatu, że się prezes pomylił i jednak gdzieś mu się zapodziała ta bańka to może i tak.