nie ulega watpliwosci ze jestesmy swiadkami budowy grupy kapitalowej w poligrafii.czegos podobnego nie ma na gpw-muzy i bylego wsip juz nie wliczam.rekin banaszuk we wladzach spolki i paru innych grubaskow.prezes naprawde musi uwazac-natrudzil sie co nie miara a inni pokupowali akcje po dolach.beda sie bili aby naprawde kontrolowac kompap-a na koniec roku bedzie wstepnie wszystko widac po raportach ujmujacych wszystko/pozdro