Niesamowite jest, że spółka strategiczna w wydawałoby się normalnym kraju może tracić na wartości 25% w kilka miesięcy....
Niesamowite jest również, że jest jeszcze grono ludzi w tym kraju, którzy myślą, że jest dobrze.
Jak tak dalej pójdzie, to doprowadzą cały urobek 30 lat do ruiny i wrócimy do starych czasów, których ja nie pamiętam, ale wygląda na to, że "nic straconego".
Dramat. Wracamy do gospodarki centralnie sterowanej, giełda jest wtedy niepotrzebna.
Na moje szczęście mam tutaj niewiele oszczędności, ale w skali globalnej wygląda to strasznie, aż nie można patrzeć.
Wszystko zamienię na Euro i spadam pomieszkać gdzieś gdzie jest normalnie.