Każdy widzi co chce. Jakby tutaj miały być grube złotówki i spore zyski to nikt by się nie szarpał tylko dmuchnął wszystko do 2 zł i tyle. Wydaje mi się że myślisz podaż z popytem. Jakby był popyt to i cenę miałbyś wyższą a tak marazm i brak zainteresowania inwestorów. Dopóki spółka nie zapoda jakieś pozytywnego infa to nic się nie ruszy. Ostatnia podbitka była do 1,92 i szybki powrót w okolice złotówki także masz dowód na to że to czysta spekulacja.