Kupowałem Zremb po nieco powyżej1 zł. I sprzedawałem niewiele wyżej. Kupiłem ponownie już dużo drożej. Dokupiłem kilka razy. I będę trzymał, przynajmniej dotąd, dopóki Zremb ma 10 mln akcji PRH. Nie chcę tu zanudzać uzasadnieniami. Ale fakt, że Dąbrowski z Kosiorkiem założyli firmę w zbrojeniówce, podzielili się po połowie wpływami- mówi sam za siebie. To PRH jest number one i dla Dąbrowskiego, i dla Kosiorka. Dlatego, że może zarabiać w całej szerokości zbrojeniówki. Dziś ludzie pieją na temat dronów. Dąbrowski o dronach mówił kilka lat temu. I przypuszczam, że PRH poinformujeo produkcji dronów ( przez jakąś spółkę zależną) zanim ktokolwiek z giełdowych konkurentów wyjdzie poza obietnice, listy intencyjne i makiety. Moim zdaniem, wszystko przemawia za tym, że Dąbrowski i Kosiorek chcą z Polholrozu zrobić interes życia. Swój i rodziny. A Zremb będzie ( na razie przynajmniej) perłą w tym holdingu. Ma zarabiać na tym co robi ( na razie to średnio wychodzi), na tym co być może zacznie robić innego. W przyszłości. Ale najwięcej zarobi na samych akcjach PRH. Bo PRH dzięki pozycji Dąbrowskiego i Kosiorka może wejść nie tylko w drony. Ale i w coś, czego nawet nie jesteśmy sobie wyobrazić. W Ukrainie coś co było ledwie startupem 4 lata temu dziś jest poważną firmą budującą pociski niszczące ruskie rafinerie. Na przejęcia takich perełek liczą Dąbrowski z Kosiorkiem. Nie rezygnując choćby z produkcji kontenerów, które znajdują chętnych w państwach NATO i budują prestiż i ZREMBu i PRH. A dzięki temu PRH ma drogę otwartą na naprawdę szerokie wody.
To nie jest sztucznych twór, Drogi Kolego. To przemyślana strategia. I to ma być sposób na osiągnięcie statusu miliardera- i dla Dąbrowskiego, I dl Kosiorka.