taaa "polityka inwestycyjna"...ludziom kity wciskasz tworzysz bezsensowne tematy a poźniej opychasz akcje...to nazywasz polityką inwestycyjną...
druga sprawa czytanie ze zrozumieniem nie boli...nie mam ochoty wtrącać się w Twoje inwestycje, nawet o nich wiedzieć..tylko Twoje "wyznania" trochę "dziwnie" brzmią w kontekście wcześniejszych Twoich "produkcji" na tym forum....mój post tylko miał na celu zwrócenie na to uwagi... a jak to się nazywa już każdy wie, no może nie każdy;))))