ciekawe co planują Niemcy, może zamierzają oddać pokrowce WV za symboliczną złotówkę, choć VW chyba woli gotowy wyrób niż uganiać się z pracownikami a wiadomo że groc musi szyc tanio bo wyprą go z rymku Bałkany i Chiny. Najgorsze jak firma nie ma własnego wyrobu lecz wykonuje poszycia na zamówienie i jest uzależniona od odbiorcy....