Odpuścić nie odpuściłem, ale widzę, że ktoś zasieki straszne wkłada. Dziesiątki tysięcy akcji do 1,5 więc diagnoza jest taka, że w najbliższym czasie tam się nie zarobi. Zredukowałem pozycję od 1,25-1,36 i będę czekał na cofnięcie. Chyba da się coś odebrać w okolicy 1, ale pewności nie mam bo to fundamentalnie świetna spółka i bardzo niedowartościowana. Szukam innych okazji i znajomy mi podsunął trop Drageusa. Ponoć coś jest na rzeczy, a wierzę mu bo na Ecnology mówił, żeby się ładować przy 0,4-0,5 groszy przed pierwszym wystrzałem na prawie 5 zł.