Widzę że wiesz lepiej ode mnie. Więc wyprowadzam cię z błędu. Kiedyś dałem się nabrać na wezwanie i kupiłem akcje. Na szczęście na podbitce pod wyniki sprzedałem. Zarobiłem niewiele ale nie straciłem. I tyle. Je jestem trollem. Nikt mi nie płaci. Ale ostrzegam przed naganiaczami i trollami. Szkoda czasu, pieniędzy i nerwów.