Wycofuję się ze swojej całkowicie chybionej prognozy z 30 grudnia 2020. Złoto jest od sierpnia w średnioterminowym silnym trendzie spadkowym i ubiegłoroczne szczyty były wyłącznie spekulacyjnym rajdem zrealizowanym przez międzynarodową szulernię.
Nie ma w tym co się dzieje na tzw. rynkach finansowych żadnych fundamentów, jest tylko globalna spekulacja.