Jakieś 2 m-ce temu chciałem sprzedać, ale też mnie namawiano, że info tuz tuż, że wystrzeli i nie sprzedałem, a mógłbym te 20-30% spokojnie zarobić na innych spółkach, teraz już sie na to nie nabiore. Zawiodłem się strasznie na zarządzie tej spółki. Z wiarą i nadzieją kupowałem po trochu od 30 gr do 15 gr. Ja można takich ludzi jak my bąż co bądz tzw. leszczy tak robić w konia, jak mozna wydawać na świat dzienny infa, prognozy, jak taki Pan Wesołowski mógł się zaprzysięgać, że nie sprzedaje i w najbliższym czasie nie bedzie sprzedawał akcji po czym to robi. Naprawde kupowałem te akcje z wiarą, że ta spółka ma potencjał, że akcje będą rosnąć, że plany ktore nam przedtawiono to realnewizje po czym zwalono kurs na takie poziomy. Ludzie włożyłem w tą spółkę jak na moje możliwości sporo pieniędzy (swego czasu mogłem kupić skromną kawalerkę w trójmieście, a oecnie nawet garazu za to nie kupie). Dziwicie się, ze z takim zalem patrze jak byle badziewia od dołków urosły 50-200% a spółka w którą wierzyłem, a nawet ją prześwietliłem bardzo solidnie, nadal notuje swoje dno i nie jest powiedziane, że to jest jej dno. Drogi zarządzie za te kłótnie i niesnaski ... Dziękuje, Oby drobni inwestorzy kiedyś wam wycieli podobny nummer, tego wam życze i nie wstydze się, że źle wam życze. Wiem, że czytacie to forum i nieźle się usmiejecie popijając koniaczek, na zdrowie niech wam w gardle stanie.