Dnia 2021-01-15 o godz. 17:29 ~Marcin napisał(a):
> Niestety, sytuacja wyglada tak, że
> 1) Peixin to potęzna firma http://peixin.com/
> 2) wszyscy który zainwestowali zostali oszukani, nie wiadomo nawet czy ta notowana na GPW to ta sama co w CHinanch
> 3) Pan Dąbrowski wprowadzał ich na GPW
> 4) Pan Dąbrowski zasiadał w RN
> 5) Pan Dąbrowski ich zna i wie jakie mieli intencje i on to Firmowal i za to wziął pieniądze.
> 6) Pan Dąbrowski był Członkiem zarzadu Raiffeisen Bank, DNB Nord, SGB
> czyli osoby mogły myśleć ze nie jest to osoba która zasiądzie w RN tylkopo to aby wziąć kasę i wszystkich innych wystawić.
>
> Uważam, żew przypadku tej Firmy to Prokuratura powinna bardzo wnikliwie zbadać sprawę a Pan Dabrowski powinien być głównym (na poczatek) świadkiem.
>
Czemu nie wiadomo, czy to sama firma? Wszystko się zgadza. A raczej zgadzało, gdy na stronie (peixin.com) były informacje o zarządzie, radzie nadzorczej, informacje dla inwestorów (m.in. informacja o tym, że spółka jest notowana na WSE, komunikaty giełdowe, itd), to wszystko "wyparowało" :) a na stronie LinkedIn reprezentujący spółkę wypierali się potem nawet tego, że są spółką publiczną :)))
Z drugiej strony pamiętam te nazwiska (Xiulin Xie, Kaida Xie i in.), kiedy gościli w Warszawie na konferencji prasowej z okazji IPO. Mało tego, kiedyś na stronach DM PKO BP (oferujący) były nawet zdjęcia z pobytu przedstawicieli DM w Chinach. Znowu widać te same twarze, oczywiście z lampkami szampana w dłoniach. Teraz żartuję oczywiście, nie pamiętam już szczegółów, ale na pewno były na nich uśmiechnięte twarze. Idąc tym tokiem rozumowania, można by teraz mieć pretensje również do BM PKO BP, oni także legitymizowali przecież ten debiut w Polsce. I chyba nie byli anonimowi, można sprawdzić kto wtedy pracował przy tym przedsięwzięciu.