No takiego popaprańca jak "kris" to już dawno nie widziałem - nie mogę wyjść z podziwu dla takiego prymitywnego naganiania.
Gość chwali się, że ma dużo akcji, twierdzi że te akcje to syf i informuje wszystkich i wszędzie, żeby tego syfu nie kupowali. Przecież gdybym miał akcje jakiegoś "syfu" to zależałoby mi na wzroście kursu, by pozbyć się danego waloru, noooooo chyba że jest się "krisem" który chce odstraszyć innych i chce powiększyć niby swoją stratę.
"kris" czy ty naprawdę tak myślisz jak piszesz, czy jesteś po prostu zwykłym, parszywym kłamcą - naganiaczem, który nie ma akcji i chce je sobie tanio kupić ???