Jakie trollowanie człowieku? Piszę swoje przemyślenia dotyczące spółki, której akcje posiadam z ludźmi, którzy też te akcje posiadają i śledzą jej działalność. Za nic nie będę cię przepraszał i żeby nie było tak, że to ty będziesz przepraszał mnie, jeżeli moje podejrzenia się sprawdzą. Widzę, że króluje tu w dużej mierze myślenie życzeniowe, a nie racjonalna analiza faktów.