Chromolę biurokracją. Zrobiłem prosto - Napisałem tekst,że mam tyle a tyle akcji ( dobrze wiedzą ile ,bo dostawałem dywidendę wg. ilości akcji)...moje dane do przesłania gotówki mają w spisie akcjonariuszy IRL ( przecież wysyłali mi dywidendę)...a moje roszczenia wzgl. IRL to - moja ilość akcji jako ułamek z 20 mln akcji spółki. Przetłumaczyłem to na tłumaczu-on line i wysłałem. I tak g.... z tego będzie. Drobni akcjonariusze zawsze byli i są w d.... kopani.