Zastanawia mnie dlaczego przy cenie na poziomie 8.2 eur/akcja we Frankfurcie notowania w Polsce zaczęły się blisko ceny zapisu. Zastanawia mnie dlaczego nikt tego nie widział i od razu oddał ok 15% zysku. Przy tak "łebskich" inwestorach cieżko jest coś ugrać;-)