Brawo Jero wreszcie jakaś trafna analiza. Tylko z tym twoim wyjaśnianiem sytuacji jest jak z rzucaniem palenia u Maka Twaina. Ponoć robił to setki razy i za każdym razem mu się udawało. Ty może setek prognozjeszcze nie postawiłeś ale jesteś na dobrej drodze.