Jakby nie było tego listu intencyjnego to w ostatnich dniach nie sprzedałbym 10% akcji tylko 70-80%:)
Na razie podbitka bez ESPI, ja już się nauczyłem że z czegoś takiego trzeba korzystać, bo czasami jest to fałszywy alarm. No a jak się okaże, że pójdzie info o podpisaniu umowy, to będę zachwycony. Na pewno nie będę płakał za tymi 10% akcji, bo i tak zarobiłem na nich ok. 30-35%.