no jak ma sie ktos oddzywac jak nie ma po co... kurs fatalny nastroje beznadziejne, ja mogę się zaliczyć do drobnych akcjonariuszy i śmiało mogę powiedzieć z mojego własnego doświadczenia że drobnica się uruchamia jak coś się dzieje na akcjach a nie non stop w dół... jak nie ma jazdy do góry to po co kupować? niech mi to ktoś wytłumaczy? bo mogą pójść do góry za kilka miesięcy? ktoś sobie teraz tłumaczy że to przerzucanie z worka do worka uwierzę jak będzie w tydzień 30% (a to raczej mało możliwe) .... dziś mogę powiedzieć że się nie myliłem z moją decyzją wczorajszą a ty marre już jak to sobie teraz będziesz tłumaczył ten kolejny dzień spadku?