Cykory w panice zachowują się jak owcze stado.Jest to nieracjonalne- ale tak się dzieje odkąd działają giełdy.Zazwyczaj panikę wywołuje celowo zbierający akcje. A robi się to tak:Wystawia się się na kupno kilka tyś akcji-kilka poziomów niżej od otwarcia -następnie odczekuje się moment w którym -kupno innych ludzi na poziomach pomiędzy otwarciem a kupnem wystawionym przez sterującego paniką jest jak najmniejsze i oddaje się sobie akcje kilka poziomów niżej plus akcje ludziom po drodze.Ten manewr powtarza się kilka razy aż powstanie lawina .Wtedy już panika toczy się niekontrolowanie .Wtedy zbierający akcje podstawia duże batony na kupnie -na poziomach które mu odpowiadają.I zazwyczaj kupuje.Zazwyczaj robi to dwóch ludzi siedzących w tym samym pokoju przy dwóch komputerach-aby nie było podstaw do posądzenia o manipulację .Wszystko odbywa się zgodnie z przepisami prawa giełdowego.Sie wie.25 lat stażu daje swoje.