Gdyby sąd nie miał wyjścia to "klepniecie" zażalenia byłoby okolicznością znaną inwestorom i pewną (co najwyżej odsunięta o miesiąc w czasie) a więc już wliczoną w cenę akcji. Więc jeżeli cena 6-7 gr. już dyskontuje Twoim zdaniem tę dobrą wiadomość to strach się bać co będzie jak przyjdą mniej dobre, neutralne lub złe wiadomości ;)