Naganianie jest na wzrosty, w postaci merytorycznych rozmów. Ciuciuruciu a nikt kupić nie chce, trzeba co jakiś czas wejść by pościągać marzycieli na ziemię. Informowanie zainteresowanych o faktach pozwoli dokładniej zweryfikować daną spółkę, stwarza możliwości obiektywnej oceny.
Należy przyciągnąć na giełdę kapitał Polaków, który jest kiszony na kontach i lokatach, w zagranicznych bankach, żerujących na Polsce.