O, właśnie mi przypomniałeś, do tej listy zapomniałem dopisać że masz urojenia ... nigdy nie obśmiewałem żadnej literatury, sam zacząłeś dyskusję o tej bajce czas temu ... a traktaty filozoficzno-religijne to ja poznawałem latami u źródeł, przeczytawszy dogłębnie Biblię, Koran, Księgi Buddyjskie i częściowo Torę ...
Widzę że prawda o Tobie, którą wielu tu zna mocno zabolała, nawet tą jedyną wymienioną dobrą cechę potrafiłeś obrócić w pył ...
parafrazując twoje ostatnie słowa - Jesteś żałosnym kłamcą, wcześniej również żałośnie kłamałeś ...