Ty o tym wszystkim czytasz dopiero po zakupie akcji? Brawo "inwestorze":))) Słyszałeś coś o umowie zleceniu, o samozatrudnieniu ? Chciałeś przecież sprzedać swój pakiecik za kieszonkowe i miało cię tu już nie być:) Sprzedaj, nie marudź i zajmij się lekcjami:)