sciemy z refinansem na pewno nie było od samego początku jak piszesz, nie można sobie pogrywać z takimi instytucjami jak banki, zle się na tym wychodzi,
czy banki chciały wyruchac sztuke? nie sadze, pamiętaj ze ten kredyt został przyznany, warunki dogadane, zabrakło woli po stronie sztuki (kwestia wysokości własnego wkładu, emisja, etc) ale gość znal wszystkie warunki od dawna, czy sam podola w splacie obligacji? mało prawdopodobne, albo ja nie rozpoznaje odpowiedniej ilości kapitału który moglby pozwolić na wykup długu obligacyjnego.
Bez wymiany obligacji na akcje z jego warrantów spolka nie zbierze odpowiedniej ilosci mamony żeby zdjąć obligacje, nawet pomimo znaczącej poprawie efektywności działania spolki czytanej z jej kwartalnych raportow, przynajmniej nie w najbliższych tygodniach, może nawet miesiącach.
do stalowego - tez jestem zaskoczony rezygnacja z (przyznanego) kredytu, zaskoczony niemile, co z zapowiadanym szybkim refinansem zadłużenia?
pomijając obligacje, kredyt, refinans itp. to wynik za Q1 piekny