W Polsce przeważa spekuła. Żadnych normlanych graczy czyt. inwestorów. Ktoś coś napisze na forum i już ma być źle. Sami nie umiecie nic oszacować?
Wrócę tu za 2 miesiące i wtedy będzie mogli mnie wyśmiać lub ja podtrzymam swoje zdanie na temat polskiej giełdy.
Kupcie teraz i sprzedajcie 2gr wyżej- interes życia.
Brak mi już słów.
Narazie.