pisałam wiele rzeczy. Ale jeśli chodzi o kasę, to analizując komunikaty i sprawozdania ccenergy i komputronika oraz ich prezesów (głównie krasnala - hahahaha - oscar dla tego kto to wymyślił ) można to wypunktować.
1. Weksle - nienależne już komputronikowi. Buczkowski je uruchomił i usiłuje puknać na 10 baniek ccenergy. Pozajmował majatek, skosił ze trzy bańki, akcje kompa które miał wydać dla amentum wciągnął ktoś podstawiony, swapu akcji serii e dokonał ktoś z rodziny itd, itp. Jeszcze troszkę i bedzie musiał z powrotem oddać to co niesłusznie ściągnał. Jak raportowano sprawy z weksli obróciły się na niekorzyść kompa. WTOPA nr1.
2. Obligacje - wadliwe, jak pokazały już wyroki dwóch niezwiązanych ze sobą sądów. Contanissimo popłyneło na 6,5 bańki plus odsetki czyli około 10. Komputronik popłynie 28,5 plus odsetki czyli jakieś 40 baniek. WTOPA NR 2.
3. Opcja PUT - mieli poznaniaki skosić 48 baniek plus odsetki, a mogą pocałować paszynskiego w doooopę. WTOPA nr 3.
4. Kwestia czasu jak komputronik zgodnie z zapisami umowy inwestycyjnej będzie musiał wydać dla inwestora około 1.350.000 akcji kompa serii E. Tutaj dziwię się inwestorowi, że pobłaża tak krasnalowi i nie żąda wydania tych akcji lub zapłaty odszkodowań. Dziwne???? Może te akcje, tak jak przypuszczam dodrukował sobie buczkowski żeby szybko zarobić, a cały czas udaje durnia. Ale może tez jest to wtopa nr 4.
Jak mu sie posypało to próbuje z luksusowego busa załatwić tematy. Wykorzystał kolejne uśpienie ynwestora i jego prezesa i adwokatów. Ale to tylko przedłuzenie agonii kompa. Czekać tylko, który bank pierwszy pęknie. Na razie hodują dłużnika, bo jeszcze spłaca raty i odsetki. Jak ccenergy połozy łapę na jakimś majatku kompa to wszyscy wierzyciele go rozjadą. A, że komputronik to dęta i "pusta" spółka z obrotami to wściekłość wierzycieli bedzie ogromna. Myślę, że juz powinni się pogodzić ze stratami. Od banków, dostawców na ccenergy kończac. NIC NIE ODZYSKAJA. Krasnal od trzech lat się do tego przygotowywał...............bye, bye..........wydymani wszyscy..........bye, bye............ha!!!!!!!!