Mnie to nie interesuje. Braster w tej chwili jest w momencie porównywalnym do Mabionu, gdy był po 15 zł. Moim zdaniem niedługo pójdzie ostro w górę a czekać na ewentualny sukces będziemy na znacznie wyższych poziomach. A jeśli już porównywać do Mabionu, co spółka ciekawie wygląda bo z jednej strony ryzyko mniejsze (wymogi dot. badania i rejestracji leków) a z drugiej większe (zupełnie nowy produkt na rynku). A co bardziej perspektywiczne? Tego póki co nikt chyba nie wie, potencjał Mabionu da się jakoś oszacować, tu jest wielka niewiadoma i to chyba mogłoby jedynie zaszkodzić wariantowi opisanemu na wstępie. Ale myślę, że nie zaszkodzi:)