Co to za zdziwienie?! Miesiące minęły. Drageus średnia 6,6, GF średnia 15. I cały czas równia pochyla, obroty zerowe, nawet nie ma jak z tego wyjść. Czekam na spekulacyjne odbicie jak pustynia na deszcz i wywalam śmiecie. Tu będzie to samo, parę dni po debiucie i handel zamiera, ten sam scenariusz. Tam to jeszcze chociaż debiut mieli na plus.