jest i dugi mędzreć...
Cytuję:
"ja bym nie wykłuczal takiego scenariusza" - to chyba nie odkryłeś Ameryki - nigdy nie można wykluczyć żadnego scenariusza.
Na końcu napisałeś: "NIE WIADOMO" - czyli nic nie wiesz ale wypisujesz tu że będzie tak albo siak.
Czyli... Wracamy do meritum sprawy, że znowu nikt z was nie napisałem nic sensownego, nic merytorycznego.
Wow!!! Loża ekspertów!!!
NIe wykluczłbym, chyba, być może, nie wiadomo, prawdopodobnie.
Znowu się uśmiałem. I znowu pytanie: kiedy 150, kiedy 180, kiedy 235?
Tylko teraz bez belkotu proszę.