Nie ma podstaw do tak dynamicznych wzrostów, 8% dziennie bez jakichkolwiek sensownych informacji to nic innego jak dmuchanie balona, pytanie tylko z jak cienkiej jest on gumy odlany. Przyszłości przewidywać nie potrafię, ale od kilku lat moje przeczucia częściej znajdują potwierdzenie, co nie oznacza, że tym razem zwyczajnie nie mam racji. Zobaczymy. Tak jak już mówiłem - życzę wzrostów. Ja się przesiadłem.