Hojny Seba już zaciera ręce. Strach zagląda inwestorom w oczy i panika się zaczyna. Będzie dobrze dla niego. Jeszcze trochę i sami oddzadzą nie za 54 a za 20. I wszystko dla niego, te złote z dywidendy. Już widzi te cyfry na koncie KI. Tak, strach, panika to jest teraz potrzebne.