To nie lada sztuka tak zorganizować skup, żeby niemal do samego końca nie było pewne, czy się odbędzie. Myślę, że ma to na celu zniechęcić jak największą część drobnych do udziału. Notariusze, zlecenia niestandardowe (ciekawe, czy wszystkie DM takie mają w ofercie). Swoją drogą, jeżeli już by do skupu doszło, to chyba trzeba wystąpić do Dyrektora właściwej Izby Skarbowej, żeby poprawnie od takiego galimatiasu podatek obliczyć. Niby od zysków kapitałowych, ale od czynności cywilno-prawnych chyba też.