Ciekawy jestem, czy na skalę mikro można z wykorzystaniem social mediów zbudować społeczność zainteresowaną małą spółką w Polsce. Działa wiele lat i ma szerokie grono klientów. Uważam, że jest stabilna finansowo, ma silny akcjonariat długoterminowy i bardzo niski ff. Nie ma ryzyka jakiś dziwnych dodruków i trupów w szafie.
W USA był już taki przypadek:
https://www.money.pl/gielda/mala-firma-na-krotko-stala-sie-bardziej-wartosciowa-niz-globalne-banki-przez-pomylke-6798156260596224a.html
Nie namawiam nikogo do inwestycji. Zachęcam do zapoznania się firmą, jej raportami, kompetencjami zarządu, raportami branżowymi i wymianą merytorycznych uwag.
Każdy musi sam ocenić, czy chciałby mieć takie akcje i ile są dla niego warte :)