Opcja "trzymania" kursu przez KGHM jest całkiem realna przy założeniu że planują skupić wszystko. Ostatnio TVN CNBC prezes KGHM pytany o ewentualny skup Biprometu odpowiedział: "raczej nie przewidujemy wezswania", ale grom ich tam wie.
Druga opcja, to "trzymanie" kursu i zbieranie akcji, co nie jest prostą sprawą z uwagi na małą płynność i znikomą ilość akcji w obrocie (ok, 2mln).
Parę lat temu podobna sytuacja była na Naftobudowie. O ile mnie pamięć nie myli kupiona była przez Polimex. Papier kisił się w przedziale 5-6zł , że miałem go już dość. Jak wyrwał na 6,5 sprzedałem gniota z zadowoleniem. Po kilku miesiącach śmigał po 30zł.
Teraz mam zamiar poczekać. Jedynym zagrożeniem jest tu wezwanie - trzebaby policzyć średnią.